Witam,

Życzę wszystkim Wesołych Świąt.

Nasza tradycja wręcz nakazuje objadanie się przy wigilijnym stole. Osobiście nie widzę w tym nic złego, jeżeli jako zdrowy czlowiek zasiądę na 2 dni i zjem więcej niż standardowo :),  szczególnie kiedy zaplanowałem bieganie w drugi dzień swiąt. Później wracam do najlepszych standardów żywieniowych.

Jednak osoby chore, które wymagają konsekwencji żywieniowej, (ponieważ często jest to dla nich być, lub nie być) niech pamiętają że najwiekszą wartością świąt jest czas z bliskimi,  rozmowy, kolędowanie, życzliwość, radość, a nie ilość zjedzonego karpia, uszek, czy sałatek z majonezem 🙂

Radujmy się w ten czas 🙂 !!!

Pozdrawiam

Radek