1 dzien suchej głodówki kaskadowej
9.02.2015
Dziś tj. pierwszego dnia bylam na nogach od 5 do 20, co pomoglo mi niejako ‘’zapomniec’’ o pragnieniu, choc ku mojemu zdziwieniu nie bylo ono tak silne jak sie tego spodziewałam.
Jedyne co przeszakdzalo , to zimno które towarzyszyło mi szczegolnie po  powrocie do domu. Wieczorem przed snem rowniez bylo mi zimno. Ogolnie czuję się dobrze J

2 dzien głodówki kaskadowej
10.02
Wstalam o 7 i czulam ostra zgage, towarzyszyl mi rowniez ból głowy ktory zniknął po wyjsciu na swieże powietrze. O 9 wypiłam wode, ale bez zadnego ‘’parcia’’. Zjadlam kilka marchewek, papryki  i dosc czesto piłam wodę, nie chce mi sie jesc.
Poza tym jest SUPER ! Mam –o dziwo!- duzo energii czego potrzebuje na codzien poczas wyknywania swoich obowiazkow.Mam nadzieje ze energii nie ubędzie

5 – DNIOWA SUCHA
1 dzien suchy
Nic szczegolnego sie nie działo. Czuje sie dobrze.  Ciekawe jak bedzie jutro. JMialam dzis isc ogromna ochote pobiegac-ale lepiej tego nie robic przy suchej głodówce J

2 dzien suchy
Nie wiem z czego to wynika, ale z rana mialam mnóstwo energii J Teraz (popoludnie)tez nie jest najgorzej.
Pojawil mi sie intensywny nalot na języku, wieczorami bywa mi zimno ale czesto przy tym wydziela mi sie pot o dosc intensywnym zapachu.  Coraz wiecej włosów mi wypada L
Ok 3 w nocy  dopadlo mnie tak ogromne pragnienie , myslalam,ze napije sie wody, ale dalam radeJ
Ogolnie czuje sie dobrze  a czasem nawet bardzo dobrze 😀

3 dzien suchy
Rano ciezko sie  wstawalo, ale wzielam prysznic i bylo od razu lepiej. Dostalam wysypki, a raczej takich syfków szczegolnie na dekoldzie i plecach, pojedyncze na twarzy. Pojawil sie ból w okolicy lędźwiowej L
Lekkie oslabienie, nic szczegolnego sie nie dzieje.
Na jezyku nadal  nalot . Dzis mam dosc zabiegany dzien, mam nadzieje,ze wszystko bedzie ok

4 dzien suchy
Tak ja wczoraj rano  bolala mnie glowa, czulam oslabienie ale po spacerku minelo.
Zauwazylam wysypke na grzbietowej czesci stopy w postaci malych bordowych(ciemnych) kropeczek, bardzo malych. Podobna wysypke mialam na głodówce o wodzie , ale wysypka ta byla w okolicach nadbrzusza. Pobolewa mnie okolica śledziony i nadal okolicy lędźwiowa
Wciaz ubolewam nad tym, jak bardzo wypadaja mi wlosy. W nocy miałam lekki krwotok z nosa poprzedzony zasłabnięciem. Po kilkunastu minutach poczulam sie lepiej

5 dzien suchy
Czekalam na ten dzien !!! Ostatni!!!
Nadal boli okolica lędźwiL
Nie moge doczekac sie ‘’smaku’’wody ! J
Nic dzisiaj spacjalnego sie nie dzialo. Nie mysle o niczym innym jak tylko  o tym,ze juz niedlugo napije sie wody!!! 😀

Kazdego dnia , w szczegolnosci przed snem odczuwalam  mocne bicie serca, czulam kazde jego bicie. Bylo to dosc niepokojące i wzbudzalo we mnie ogromny lęk a czasem nawet strach L
Wysypka w postaci bordowych’’kropek’’ zniknęła J

CO DALA MI 5 DNIOWA SUCHA GŁODÓWKA?
Na pewno przekonanie,ze 5 dni to dlugi okres i na pewno 5 dniowej  nigdy nie powtórze. Maksymalnie 2-3 dniową.
Moze to głupio zabrzmi ale pomogla mi docenic wartosc wody 😀 Ile dałabym za szklanke wody! Co tam gadam szklanke-choć łyk! J ale taka walka ze soba pomogla mi chyba wzmocniś swoja siłe woli.
Łatwiej mi jest teraz, tak mysle,powstrzymywac sie od pewnych zachcianek zywieniowych i mam nadzieje,ze tak zostanie J
Ciesze się ,ze wykonałam 5 dni suchych pod rząd . Nie chcialabym sie katowac wciąz to powracajacym glodem, pragnieniem.

Na pewno ‘’fajne’’doswiadczenie –choc ekstramalne-chociazby z tego wzgledu ze uswiadamiło mi ,ze głodówka na wodzie  to teraz pikuś, to nic  w porownaniu z suchąJ
Ogolnie cieszę sie ze ja wykonałam, nie zaluje J !

 

A oto dodatkowo nasza relacja wideo, jak ktoś nie widział :

Pzdr.

13 thoughts to “Relacja Kasi z 5 dni suchego postu.

  • jantar

    Mam pytanko.Czy kręciliście zdjęcia z Kasia na Glebokim w Szczecinie?

    Odpowiedz
    • admin
      admin

      tak 🙂

      Odpowiedz
      • jantar

        Szkoda ,ze nie napisales iż odwiedzisz Sczecin.Chetnie bym się z Wami spotkala.No coz może innym razem.

        Odpowiedz
        • admin
          admin

          planuję spotkania w całej Polsce 🙂 więc pewnie jeszcze się uda

          Odpowiedz
  • Marta podulka

    Czesc Radku! Dziekuje Ci za Twoje filmy!!Dzieki nim podjelam decyzje i rozpoczelam moja pierwsza glodowke koncem listopada. Wszystko bylo dobrze, nie czulam glodu tylko caly 3 dzien, noc i pol 4 przespalam czulam sie zmeczona. Niestety w nocy wziely mnie tak mocne bole -glowy, ramion, nog, zoladek ect…nie wytrzymalam i o 2 w nocy i zjadlam owoc i przerwalam glodowke. Druga glodowke rozpoczelam przed swietami BN z mysla o przetrwaniu 10 dni. Musze Ci powiedziec, ze caly ten okres pracowalam (opiekowalam sie starsza osoba od godz 20 do 8 rano)nie mialam nawet weekendow wolnych. I tym razem -nie czulam zadnego glodu, mialam duzo energii, spalam tylko przez kilka godz dziennie zara po pracy (okolo 4-5 godz) i to mi wystarczalo ..Wiesz Radku, nie mialam zadnego okresu kwasiczego, zadnego blu, jakbym nie byla na glodowce, jedynie Co to caly czas bylo mi zimno(teraz tez caly czas jest mi zimno)….Wiec postanowilam ciagnac dalej czekajac na ten przelom kwasiczy-bo przeciez on jest celem glodowki!!! Niestety nie doczekalam sie tez 2 przelomu, zawiedziona przerwalam glodowke 7 stycznia i bylo to 19 dzien mojego dziwnej glodowki. .Wiesz! Nie rozumiem, Co robilam nie tak w ciagu tych 19 dni, Co bylo powodem braku tych przelomow.? Pilam do 2 litrow wody i duzo sie ruszalam i spacerowalam, zetelnie tez wykonywalam lewatywy (pozbywalam sie dziwnych rzeczy z siebie).schudlam 14 kg, wyjscie z glodowki przeprowadzilam w/g Twoich zalecen. …Co sadzisz o moim przypadku? Nikt mi nie wierzy, ze czulam sie swietnie przez ten okres – jedynie moja siostra, ktora przyjechala do mnie na odwiedziny do Szwajcarii, ona jest swiadkiem! Od 8 stycznia 2015 jestem w Polsce. Zachecilam moja mame do glodowki-dzis wlasnie jest jet ostatni 10 dzien! U niej Wszystko przebieglo Jak u wszystkich (8 i 9 dzien najgorsze z bolami nie do wytrzymania)…Ja caly czas sledze Twoj kanal, bardzo ale to bardzo cenie to Co robisz! Sledzilam, Jak przeprowadzales teraz sucha glodowke z Kasia. JESTESCIE MOCNE – SUPER! OBY WIEC TAKICH PRZYKLADOW JAK WY! w niedziele dolaczylam sie do Was na ,, sucha, , ALE tylko 1 dzien, dzisiaj tez towarzysze mamie w ostatnim dniu, na ,, suchej, ,Czuje sie super lekko. …troche lori mnie zrobienie 5 suchych dni…Co sadzisz o tym? Pytam, bo jestes espertem w tych sprawach. .Ja jestem osoba bardzo rozsadna i dbam o mojego zdrowie i wyglad. ..pozdrawiam Cie serdecznie i czekajac na odpowiedz! P.S. pozdrawiam rowniez Ziema i Roberta z Twoich filmikow-super mocni chlopacy!

    Odpowiedz
    • admin
      admin

      Witam Marta,
      No to ładnie Ci się rozpędziła ochota na postowania 😉 ważne jest żeby też nie robić zbyt często bo to jak z witaminami, niby dobre i zdrowe, a nie można przesadzić i z nadmiarem. Organizm też można i należy czyścić, jednak nie można do cna wyjaławiać postami. To tylko abyś nie chciała przejść na odżywianie słońcem 🙂
      Odpowiadając na Twoje pytania, postawię tezę, że skoro się dobrze odżywiasz (i to pewnie od dłuższego czasu), dodatkowo jesteś w młodym wieku (obstawiam do 30), to nie dziwi mnie fakt łatwego przejścia przez okres postu. Czyste ciała cierpią niewiele, bo nie ma objawów detoksu, ewentualne zapasy tłuszczu też nie są obfite w szkodliwe związki. Jeżeli do tego masz jakąś przyzwoitą przemianę materii i jesteś w gronie osób z natury odpornych ,to wszystko co opisałaś jest naturalne. Zdecydowanie gorzej mają osoby po drugiej stronie barykady, te które jedzą kiepsko, nadużywają kawy, palą itd. Ci cierpią ,czasami nawet przerywają głodówkę.
      Spacer, lewatywy to dotlenianie i oczyszczanie z toksyn, jeżeli robiłaś to sumiennie w przeciwieństwie co do niektórych, to także mógł być to powód do tak dobrego przejścia przez okres głodu. Wcale mnie to nie dziwi.
      Sam przełom mógł być zwyczajnie łagodny, równie dobrze mogłaś go przespać jeżeli nie był intensywny i uciążliwy.
      W tym wszystkim liczą się jeszcze zupełnie osobnicze cechy.Po prostu tak miałaś i moim skromnym zdaniem robota przez organizm została zrobiona na 5+. Ekspertem nie jestem – raczej pasjonatem, ale wg. mnie to wszystko dobre się i tak wydarzyło.
      Pozdrowienia dla MAMY, kochane mamy czasami najpierw nakrzyczą na głodówkowiczów,po czym same nieraz przystępują 😉
      5 suchej nie polecam, uważam że organizmowi lepiej służy post wodny. Może nie dostrzegam dodatkowych plusów suchego postu, ale dużo otym myślałem i w kontekście zdrowotnym nie polecam.
      Pozdrawiam
      Radek

      Odpowiedz
      • Marta podulka

        Dziekuje Ci Radku za odpowiedz, no i za porade!Masz racje troche powinnam odpuscic z glodowkami .Hi hi hi! samo slonce mi nie wystarczy. Ja od ponad roku probowalam byc na surowym jedzeniu, ale trzymaly mnie jeszcze (sery-ja Kochalam sery, wszystkie rodzaje)….glodowka i czyste ,, konto, , po niej pomoglo mi to zmienic…Tak Jak mowiles wychodzac z glodowki mozna na nowo sie zaprogramowac.Dziekuje! Dzieki za to Co robisz!moje zycie zmienilo sie o 360 stopni. ..jestem teraz szczesliwa i pelna energii SUROJADKA, pozbylam sie nadtarczycy, nadcisnienia, opuchlizny.(A co do wieku to mam 41 lat)…z niecierpliwoscia czekajac na nowe filmiki i…serdecznie pozdrawiam(moja mama rowniez!)

        Odpowiedz
        • admin
          admin

          Pełen sukces 🙂 Gratuluję. Z wielką radością czytam, o tych zmianach ! Pozdrawiam bardzo serdecznie.Radek

          Odpowiedz
  • Tajfun

    mam za sobą 1tygodniowe głodówki na sucho, jedno co zauważyłem to to, że gdy wogóle odetniemy się od wody (czyli nie mamy żadnego kontaktu z wodą, nie myjemy się itp) to duużo duuużżooo łatwiej znosimy suchą głodówkę i nie wysuszamy się tak bardzo.

    Niesamowity paradox co nie? Jednak do takiej głodówki no to tydzien wolnego bo nie ładnie nie umytym chodzić do pracy hehe

    Odpowiedz
    • admin
      admin

      he he, no tak – ja sam nieładnie pachniałem, nawet mimo natrysku co drugi dzień 🙂
      Literatura mówi, tak jak opisujesz. Jeżeli Ty przez to przechodzisz bez dramatu, to zgodnie z planem.
      Ja myłem zęby wodą i ciało,może był to powód moich męczarni.

      Odpowiedz
  • Tajfun

    może to zależy od człowieka.. ja pamiętam kiedyś jak robiłem głodówke na sucho (myjąc się i zęby) i chodząc do pracy to miałem czasami nagłe ‘poszerzenie świadomości’ i niezwykły kop energetyczny, który trwał z 20scia minut, nie czułem, że mam mięśnie tylko kości, mogłem latać, skakać, niestety po tym ’20 minutowym haju’ doświadczałem niezłego spadku energetycznego, ale to chyba dlatego, że tak mnie ten stan ‘podniecił’ powinienem bardziej gospodarować energią.

    W poście na sucho ale myjąc się itp było mi bardziej sucho, a także doświadczałem stanów, gdzie jakby mrówki przechodzą po moim ciele i siedząc np. w autobusie musiałem się rozebrać do spodni.. bo mnie dusiło..

    w poście w którym całkowicie zaprzestawałem wody było ok, bez takich ekstremów.. mówie o 7 dni bez picia

    Odpowiedz
    • admin
      admin

      Takie “loty” mnie nie zaskakują, ja również poczułem kilka razy chwilowe przypływy niepożytych energii i chęci do życia działania. Wówczas podjąłem decyzji eo założeniu pierwszej firmy, bo poczułem że nic mi nie przeszkodzi.

      Odpowiedz
  • Tajfun

    hehe dokładnie tak to działa 😉

    Odpowiedz

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *