Ostrzeżenie

Polskie prawo nakłada na mnie obowiązek zawarcia poniższej informacji, co niniejszym czynię.

 Ostrzeżenie:

Prezentowany materiał nie stanowi porady o charakterze medycznym, ma wyłącznie charakter informacyjny i nie może być traktowany jako specjalistyczna porada medyczna, forma diagnozy lub zalecenia w zakresie leczenia. Materiał nie może zastępować specjalistycznych badań lekarskich ani profesjonalnego doradztwa medycznego. Przed zastosowaniem jakichkolwiek procedur leczenia należy każdorazowo skonsultować się z lekarzem. Jedynie lekarz jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo i skuteczność leczenia.

Użytkownik kierując się wyłącznie informacjami uzyskanymi za pośrednictwem materiału działa na własną odpowiedzialność.

autor bloga: Radosław Opała

25 myśli nt. „Ostrzeżenie”

    1. Możesz napisać coś więcej o rozpoznaniu ? Jaki nowotwór ? Jakie stadium ?
      Ze swojej strony mogę powiedzieć, że dopiero jak zacznę mówić o możliwym wpływie odżywiana na chorobę, to zacznie się trochę bajki 🙂
      Oczywiście polecam kontakt ze specjalistą 🙂
      Pozdrawiam

    2. Trzymam kciuki. I nie daj się lekarzowi zwieść. Ja tez uważam ze głód jest najlepsza chyba forma walki ze wszelkimi dolegliwościami. Sam stosuje od pol roku głodówki i śmiało mogę powiedzieć że nawet depresję leczy się tak łatwo ze nie mogłem w to uwierzyć. A przecież mowia nam ze to strasznie podstopni i trudna do wyleczenia choroba. Od 26 około roku życia miałem arytmie i mię mogłem uprawiać sportu na takim poziomie jak chciałem a tu się okazuje ze po zaledwie 5 dniach głodówki „cudem” poprawa była niesamowita. A mam dziś 33 lata i biegam po schodach w górę i w dół jakbym miał z 18. Tak na otuchy polecam obejrzeć film na YouTube o głodówce pt Widzialne niewidzialne czy jakoś tak. Nie wiem czy admin go oglądał, jak bie to również polecam. Radek pozdrawiam bo robisz super robotę. Tak trzymać.

      1. Witam, czy posiada Pan wiedzę aby takie oczyszczanie wątroby można było wykonać w jakimś ośrodku? Chodzi o mojego męża. Ma 40 lat, od 10 ma MEGA łuszczycę, nic nie pomaga, nie odkrywa ciała, przy leczeniu zewnętrzynym sterydami nie odsłania od lat skóry przed ludźmi. Generalnie już jest zrezygnowany. Podobno pomóc może oszyszczenie wątroby, ale stosował tylko ostropest – wiadomo bez skutku. Chciałabym go namówi.ć na takie jak Pan przeszedł, ale boje się robić to w domu bez większej wiedzy. Nie wiem, czy to naprawdę bezpieczne… Nie można tego wykonać w jakimś miejscu? Będe wdzięczna za odpowiedź, pozdrawiam

        1. Witam,
          Na łuszczycę mocno rekomendowana jest w źródłach głodówka. Robert,który razem ze mną robił głodówkę był i jest bardzo zadowolony z efektów. Płukanie wątroby jest bezpieczne jeżeli nie ma się żadnych chorób towarzyszących, ale osobiście szybciej bym i tak dla siebie wybrał głodówkę,bo widziałem efekty. Schemat płukania wątroby jest oparty o bardzo proste reakcje organizmu. Dieta przygotowująca z wypijanie soku, to oczyszczanie jelit i rozmiękczanie kamieni. Wypicie soli gorzkiej rozszerza przewody i kanaliki doprowadzające żółć, oraz oczyszcza jelita. Później wypicie oliwy to wymuszenie nadprodukcji żółci, żeby „przepchała” „rozmiękczone kamienie”. Ostatnie porcja soli gorzkiej to rozszerzenie przewodów i wyrzucenie tego co niechciane.
          Nie znam miejsca, gdzie się to przeprowadza. Noszę się z zamiarem otworzenia takiego miejsca.
          Pozdrawiam

  1. Dziękuję za odpowiedź. Na głodówkę nie będe w stanie męża namówic, a on podejrzewam nie będzie w stanie wytrwać. Nie jest obżartuchem, ale jestem pewna, że nie miałby tyle motywacji. generalnie, na oczyszczenie domowe też mi sie buntuje. Więc jak powstanie kiedyś takie miejsce, to sama zamknę go tam na 2 dni, czy ile potrzeba.
    Pozdrawiam i zycze powodzenia w realizacji marzeń i planów

  2. Witam,
    Jestem 30 letnia kobieta ze spora otyloscia.
    Jeszcze kilka miesiecy przed 1 ciazą [w 2012] wazylam 75 kg [podietowo -mam sklonnosci do tycia + problemy tarczycowe:niedoczynnosc i Hashimoto] Po 2 ciazach [w ciagu 2 lat] zostal mi nadbagaz o wysokosci 115 kg… [175cm wzrostu]
    Nieukrywam ze patrze na glodowke glownie jako sposob na schudniecie, ale rowniez chcialabym sie lepeij poczuc i miec sile do harcow z moimi dziecmi.
    Czy moze pan polecic jakies ksiazki ? [nie przegladlam jeszcze dokladnie calej strony- jak znajde czas dopiero sie wezme]
    I najwazniejsze? Czy fizycznie dam rade opiekowac sie 2 dzieci? Chodzi mi zwlaszca o ten pierwszy tydzien? Mialam juz w zyciu epizody glodowania, ale nie zajmowalam sie wtedy dziecmi.

    1. Witam,
      30 lat piękny wiek, to wiek w którym masz prawo oczekiwać od swojego ciała,że będzie takie jak chcesz. Niedoczynność tarczycy nie jest podawana jako przeciwwskazanie,jest nią natomiast nadczynność. Otyłość jak sama wiesz , bardzo często idzie w parze z niedoczynnością, to żadne odkrycie. Podjęcie się głodówki to zawsze odważna decyzja i tym bardziej cieszy mnie ze pytasz o pozycje książkowe,bo świadomy człowiek bezpieczniej się czuje podczas postu. wie czego oczekiwać, i nie wpada w panikę bez powodu. Często po prostu dzieją się rzeczy, które wiedział, że nadejdą. Z pozycji książkowych polecam, jak większość Małachowa, ale również Wojtowicza, dodatkowo dla osób anglojęzycznych dwie pozycje które podaję na końcu w tym (https://www.youtube.com/watch?v=uYCDG4_tbA4&list=UUKLM3eFAnkcYhqO3UmSeh_g) materiale filmowym.
      Są jeszcze do zakupienia wykłady ze spotkań , ale kilka z nich przestudiowałem i większość rzeczy się pokrywa.
      Co do opieki nad dziećmi. Hm……. Jeżeli musisz im gotować, a tak za pewne jest, to będzie Ci w tym aspekcie trudno. Mówi się też moim zdaniem słusznie, że ekspozycja na jedzenie obniżą efekty głodówki. Co do ilości energii do zabawy itp, to jest to osobnicza sprawa, są osoby które bez problemu biegają na głodówce, inne mają problem w momencie przełączania się ich organizmu na ciała ketonowe. W zdecydowanej większości przypadków, które znam , wcześniej czy później organizm pogodził i zaadoptował się do warunków braku cukru (bo tłuszcz jest cały czas z zapasów). Innymi słowy da się żyć i funkcjonować 🙂
      Pozdrawiam
      Radek

  3. Dzien dobry, moja sprawa jest nie typowa i naprawde potrzebuje kogos kto sie na tym zna inaczej boje sie ze malo mi zostalo czasu prosze jak by pan mógł podac jakis numer do siebie – bo tego co ja przezywam i tego co sie ze mna wydarzylo po radach lekarzy nie da sie opisac ostatnio nie moglem zmruzyc oka przez 3 dni ciagle opuchniety bole rozepchany brzuch na sile i ich pierdzielone rady ze musi pan brac antybiotyki i jesc normalnie bo potrzebuje pan paliwa tluszczu bialka itp bardzo byl bym wdzieczny za panska wyrozumialosc z gory dziekuje i przepraszam ze zawracam glowe ale naprawde juz nie wiem co zrobic a jezeli nie mial by pan nic przeciwko temu aby komus moze uratowac zycie to bede pana dłużnikiem

  4. Dzień dobry.
    Dzisiaj jestem w trzeciej dobie głodówki suchej (wykorzystałem tu dzień ekadashi). Jest O.K. nie chce mi się jeść, a najmniej pić. Nie wiem, czy to normalne.
    Mam jednak pytania do znawców w tym temacie:
    1. Czy to normalne, że w drugim dniu głodówki jest OB=34 (normalnie mam na poziomie 7)?
    2. Czy to normalne, że w drugim dniu owej głodówki mam w moczu 150mg ciał ketonowych (nie wiem ile w krwi, nie mam pasków)? Poza głodówką ciał ketonowych w moczu brak.
    3. No i cukier, badanie glukometrem krwi (przed głodówką na czczo 90mg) dzisiaj rano 67mg Jest jednak spore osłabienie. Jutro idę na basen (2h) więc gdyby co, będę miał kontakt z wodą.
    Bardzo proszę o jakieś zdanie ad. moich powyższych pytań.
    Pozdrawiam serdecznie Admina i innych czytających i pytających.

    1. Witam Bogdan,
      No to ładnie 3 dzień.
      Ad 1 Odpowiadając na Twoje pierwsze pytanie to przyczyn może być wiele. Zaznaczam nie jestem lekarzem. Odwodnienie jest stanem, w którym normy zostają przekroczone. Możliwe że warto połączyć to z erytrocytami, z tzw agregacją erytrocytów, coś jakby się zlepiały. Kiedy wody jest za mało dokładnie to się dzieje. Z pewnością gdybyś zrobił gazometrię i sprawdził ph krwi to byłoby ono przesunięte w kierunku kwasowym. Kiedy jest to niebezpieczne , hmmmm trudno mi powiedzieć.30 to wysoko ale bez dramatu.
      Ad 2 tak możliwe że masz 150 w moczu to mak, więcej Ci aparatura nie pokaże, dlatego ten sposób pomiaru nie daje dokładnego obrazu jak daleko posunięte jest spalanie tłuszczu, na pewno już jesteś przestawiony.
      Ad 3 Nie polecam basenu, bo nawet w wodzie organizm będzie przy wysiłku starał się wyregulować podwyższoną z racji wysiłku temperaturę, co zrobi ? będzie oddawał wodę. Ja odstawiłem wszystkie aktywności fizyczne na suchej głodówce i uważam to za jedyny rozsądny sposób. Z cukrem nie ma dramatu, nie chce dokładnie podać norm „głodówkowych” przy których bym się martwił, bo jeszcze mnie zaraz lekarze do sądu pozwą 🙂 Na razie 67 nie ma dramatu, ale basen moim zdaniem to mocno nietrafiony pomysł.
      Pozdrawiam

      1. Bardzo dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź na moje zapytania.
        Tak, wiem. Basen to pomysł nietrafiony. Niestety uwielbiam pływanie. Basen z jednym torem wolnym dla siebie mam niestety tylko we wtorki. Pływam wtedy dwie pełne godziny, tylko tyle mam czasu. Pływanie zaczynam o 13-ej i pomyślałem, że co najwyżej poprzestanę na niecałej cztero dobowej głodówce suchej (o 18-ej byłyby 4 doby). Pomyślałem, że będę kontynuował dalej na wodzie, albo suchą powtórzę za jakiś czas, od którejś środy. Robiłem w swoim życiu głodówki na wodzie, najdłuższa zaledwie 17 dniowa i muszę stwierdzić, że bardziej odpowiada mi sucha. To dziwne, ale właściwie za bardzo nie odczuwam potrzeby picia wody. Przy głodówce na wodzie nieraz odczuwałem wyraźny wodowstręt. Zawsze miałem tak, że w trakcie sauny, ani po saunie (fińskiej) nigdy nie chciało mi się pić. W upalne lato też nie odczuwałem pragnienia. Tak już chyba mam. Jestem w tej chwili w czwartej dobie głodówki suchej i jedyny dyskomfort jaki odczuwam to suchość w ustach, lekkie oszołomienie, lekkie pobolewanie w odcinku lędźwiowym kręgosłupa i jest mi zimno (mam na sobie dwa swetry). Trochę poćwiczyłem i cukier z 67mg wskoczył mi na 72mg.
        Póki co serdecznie pozdrawiam i dziękuję.
        P.S. życzę Tobie Radku i współpracującym osobom dalszych sukcesów, uporu i pogłębiania wiedzy w merytorycznym zakresie wiadomego tematu, następnie by także kierować te materiały informacyjne do osób zainteresowanych. Bo jak widać wiedza, którą przekazujesz jest ogromna i naprawdę na bardzo wysokim, profesjonalnym poziomie.

        1. Ciekawe spostrzeżenie z tym , że sucha bardziej Ci pasuje. Niektóre źródła podają,że jest na niej łatwiej. Jednak osoby które znam osobiście nie potwierdzają tego, jesteś więc pierwszy 🙂 to pokazuje, że w takich sprawach absolutnie nie można mierzyć wszystkiego własną miarą. Dlatego właśnie zawsze powtarzamy żeby słuchać się siebie, swojej intuicji.
          17 do bardzo ładna głodówka, wierzę że w tyle dni bardzo dużo dobrego zdąży się zadziać 🙂
          Kombinacja suchej z przejściem na wodę to coś o czym również myślałem, ale na wodzie planuję zrobić w okolicach maja,czerwca, więc nie chciałem przeginać, bo i głodówką można sobie narobić bałaganu.
          Bardzo dziękuję za miłe słowa, to napędza.
          Serdecznie pozdrawiam

  5. Witam,
    Oczyściłem wątrobę według Huldy Clark w ubiegłym roku i po pierwszym oczyszczaniu wątroby porobiło mi się sporo komplikacji ze zdrowiem, do dziś codziennie robi mi się słabo i mam obolałe nogi już od godzin porannych. Do kolejnego nie podszedłem bo troszkę za bardzo mnie to pierwsze obciążyło. Nie mogę sobie z tym już poradzić i nie wiem co mam dalej z tym robić by doprowadzić się do normalności. Przez przypadek natrafiłem na Pana blog i chciałbym spytać czy również miał Pan jakieś komplikacje po oczyszczaniach? Przed oczyszczaniem nie było żadnych problemów poza chorobą oczu, która była powodem mojej próby z oczyszczaniem. Bardzo proszę o odpowiedź.

    1. Witam Adrian,
      Osobiście nie miałem żadnych komplikacji, wręcz przeciwnie. Proponuję Ci żebyś wykonał usg, nawet na własny rachunek. Badania krwi również byłyby pomocne. Dopiero później można szukać powodów. Inaczej to wróżenie z fusów.
      Pozdrawiam

      1. Usg robiłem po oczyszczaniu dwa razy w ciągu roku i wszystko jest ok, żadnych złogów, wszystko w normie. Krew badałem chyba już z 5 razy w ciągu tego roku po oczyszczaniu. W badaniach wychodzi mi podwyższony ALAT, cholesterol i Trójglicerydy.

  6. USG robiłem dwa razy i wszystko wyszło ok, żadnych złogów, organy niepowiększone. Badania krwi robiłem kilka razy i ciągle mam podwyższony ALAT, Cholesterol i Trójglicerydy. Te wyniki pogorszyły się po oczyszczaniu wątroby, przed oczyszczaniem zawsze miałem idealnie. Na oczyszczanie zdecydowałem się ze względu na wcześniejsze problemy ze wzrokiem.

  7. Witam!
    Chciałabym podjąć decyzje o oczyszczaniu wątroby bo mam kamienie we woreczku żółciowym.Kiedys już słyszałam o tej metodzie ale mam jakiś strach bo się dowiedziałam ze taka metoda można zablokować sobie przewody.Rok temu zrobiłam sobie 3 tygodniowy post Dr.Dabrowskiej bardzo dobrze się po nim czułam nic mnie nie bolało schudłam 10 kg i waga trzyma się do tej pory,i chudnąc już bym nie chciała ale na ramionach i klatce piersiowej pojawiają się krosty i na czole pojawia się brązowa plama przebarwienie .Prosze mi powiedzieć jaka musi być dieta przy takim oczyszczaniu i w którym dniu zaczć pic ta gorzka sól i sok z cytryny i oliwy?Co po pierwszym oczyszczaniu mogę jesc i po jakim czasie mogę zrobić kolejne oczyszczanie?Prosze o odp.Dziekuje Pozdrawiam

    1. Witam Beata. Wszystkie informacje znajdziesz w filmach. Niedługo pojawi się też FAQ, gdzie w bardzo krótkiej formie napiszę odpowiedzi na to i podobne pytania. Pozdrawiam

  8. Witam serdecznie.

    Mam jedno proste pytanie. Czy osoba bez woreczka żółciowego (operacja 2 lata temu), bez chorób, bez stałych leków może poddać się kuracji oczyszczania kamieni z wątroby – tam gdzie pijemy gorzka sól, sok z cytryny i oliwe z oliwy, poprzedzony 6 dni sokiem z jabłka. Bardzo zależy mi na szybkiej odpowiedzi. Dziękuję. Ewa

  9. Witam:)
    Od jakiegoś czasu czytam i szukam inf. dotyczących głodówki leczniczej w chorobach immunologicznych autoagresywnych. Byłabym wdzięczna za jakieś dodatkowe informacje na ten temat. Dodam że moja choroba jest związana z tkanką łączną (S.Sjogren) + (Hashimoto)
    Pozdrawiam
    Lena

    1. Nie mam aż tak zaawansowanych opracowań, tzn nie dostarczył ich świat nauki. Jeżeli chodzi o choroby autoimmunologiczne to post jest polecany.O Hashimoto wspominałem już w jednym z materiałów filmowych.

  10. Witam,mam pytanie odnośnie płukania wątroby,przeprowadziłam dwa płukania wątroby,niestety po drugim płukaniu pojawiły się komplikacje,po kilku dniach trafiłam do szpitala i miałam wycinany wyrostek robaczkowy,jestem tydz po operacji,nie przeprowadze teraz kolejnego plukania bo jestem osłabiona i boje sie kolejnego płukania po tym,moje pytanie brzmi czy jest inna metoda oczyszczania watroby bardziej bezpieczna,nie chce rezygnowac o oczyszczania ale boje sie ze znowu zrobie sobie jakas krzywde tymi oczyszczaniami.pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

naturalne metody oczyszczania i leczenia