kamienie cholesterolowe czyszczenie wątroby

Oczyszczanie wątroby i woreczka żółciowego – podsumowanie i wątpliwości.

Witam,

Natłok obowiązków służbowych nie pozwolił mi na szybkie złożenie i zamieszczenie filmu z podsumowania. Nadrabiam więc zaległości i robię to dzisiaj.

Zacznę od tego co każdy może też zobaczyć w filmie, czyli metodologii oczyszczania wg. Moritza. Tak więc, oto jak się przeprowadza płukanie.

Do wykonania płukania potrzebne nam będzie:

– 6 litrów soku jabłkowego. Każdego dnia, przez 6 kolejnych dni wypijamy do normalnej diety po minimum jednym litrze soku.  Jest to dodatkowa porcja płynów, nie zastępująca wody, czy innych soków,

– Sól gorzka (magnezu siarczan) około 70 gram,

– 200 ml soku z cytryny lub grejfruta

– 125 ml oliwy z oliwek, z pierwszego tłoczenia

Wykonanie płukania poprzedza  6 dniowa dieta. W okresie przygotowawczym odstawiamy mięsa, jajka, twarogi i inne wysokobiałkowe produkty spożywcze. Rezygnujemy też z potraw smażonych. Żywimy się głownie owocami i warzywami, oraz kaszami, pełnoziarnistym pieczywem, owsianki itp.

Po 6 dniach przygotowania, następuje część właściwa.

W 7 dniu nie przyjmujemy po godzinie 13.30 żadnych soków i nic już nie jemy. Można zjeść śniadanie, jednak po 13:30 pozostaje nam już tylko niegazowana woda.

Przed 18:00 przygotowujemy roztwór soli gorzkiej. Mieszamy 70gram soli z  750-800 ml wody.

O godzinie 18:00 wypijamy pierwszą z 4 szklanek roztworu soli gorzkiej.

O godzinie 20:00 wypijamy drugą z 4 szklanek roztworu soli gorzkiej.

Przed godziną 22:00 przygotowujemy 125 ml oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia, oraz 200 ml soku z cytryny,lub grejfruta. Polecam zmieszać sok z oliwą, łatwiej jest to wówczas wypić,

Od godziny 18:00 czyli wypicia pierwszej szklanki do godziny 22:00 powinniśmy być już przynajmniej raz w toalecie. Jeżeli nie, należy wykonać lewatywę.

22:00 wypijamy oliwę z sokiem, kładziemy się spać. Pierwsze 20 minut leżymy na plecach.

Wypróżnienia mogą się zacząć już w nocy. Niezależnie od tego wstajemy o 6 rano.

O godzinie 6:00 rano wypijamy trzecią  z 4 szklanek roztworu soli gorzkiej.

O godzinie 8:00 rano wypijamy czwartą  z 4 szklanek roztworu soli gorzkiej.

Pozbywanie się kamieni zachodzi przy każdym wypróżnieniu. Kamienie pływają po powierzchni wody i mają kolor od zielonego do żółtego. Są różnej wielkości od nawet kilkucentymetrowych , do wielkości ziarenek piasku.

O wątpliwościach mówię w filmiku 🙂 Biochemików, lekarzy proszę o pomoc w zrozumieniu i merytorycznej interpretacji  zagadnień z filmu.

P.S. Zapewne wyda się Wam to dziwne, ale dopiero w kolejnym filmie powiem dlaczego tak ważna jest czysta wątroba, oraz skąd się biorą kamienie cholesterolowe i na czym polega szkodliwość.

Zapraszam na film podsumowujący moje pierwsze oczyszczanie wątroby.

65 myśli nt. „Oczyszczanie wątroby i woreczka żółciowego – podsumowanie i wątpliwości.”

  1. Witam, osobiście jestem w trakcie już 6 płukania.
    To co mogę powiedzieć i zostało potwierdzone badaniami to po drugim płukaniu moje stłuszczenie wątroby..zniknęło. Miałam stłuszczoną już wątrobę ,po dwóch płukaniach poszłam na USG i sam lekarz za bardzo nie wierzył w to co widział. Za płukanie wzięłam się bo bardzo chciałabym uniknąć operacji wycięcia woreczka. Ale przy tej ilości kamieni to jeszcze pewnie trochę płukań przede mną. Pozdrawiam!

    1. Super!!! Mnie to dopinguje do kolejnych płukań i obserwacji! Dziękuje za wpis, jest bardzo cenny.Jeżeli dysponujesz zapisem z obu badań usg i nie masz nic przeciwko to bardzo proszę podeślij je na mój mail.
      Pozdrawiam
      Radek

      1. Cześć Radek.

        Fajny blog.
        Oczyszczam organizm od paru dobrych lat.Glodowki robię co roku na wiosnę.Watrobe oczyszczalam dwa razy ale nigdy nie starczyło mi determinacji wytrwac do konca. Za czwartym razem konczylam.Teraz na wiosnę zabieram sie do tego solidnie.Zainspirowales mnie zeby robic badania przed i po wiec fajnie ze trafiłam na Twój blog.Musze powiedziec ze dopiero po 10 latach głodówek i oczyszczania jestem prawie gotowa do zrobienia tego bardzo solidnie. Początki były ekscytujące ale z duża ilością błędów. Trzymam kciuki i czekam na nowe doświadczenia. Głodówki i oczyszczanie watroby czyni cuda.U mnie wyleczona nadwrazliwosc jelita ,uderzenia gorąca,nadpotliwosci i częsty brak snu.Od paru lat nie pamietam co to choroba a nawet przeziębienie. Staram sie zdrowo odżywiać ,co roku oczyszczam sie i jest naprawde dobrze. Niedowiarki musicie spróbować zeby sie samemu przekonać.Blog jest naprawde dobry i rzetelny.
        Po co sie truc lekami jak mozemy sami sobie pomoc.
        Pozdrawiam Iza.

        1. Super dzięki za wpis 🙂 Kolejne świadectwo skuteczności i sensowności postowania 🙂 !!
          Cieszę się, że dostrzegasz to, że staramy się być rzetelni.
          Oby kiedyś udało nam się wszystkim spotkać, gdzieś na soczku, czy wodzie 🙂
          Serdecznie pozdrawiam
          Radek

      2. Oczyszczałem wątrobę 5 krotnie i za każdym razem pojawiała się duża ilość „kamieni” wątrobowych. Na początku cieszyłem się, że pozbywam się tego balastu. Po 5 płukaniu zacząłem się zastanawiać, jak fizycznie możliwe jest to, żeby wątroba miała w sobie objętościowo tyle zanieczyszczeń. Zacząłem się poważnie zastanawiać nad prawdziwością opinii, że to zmydlona oliwa. Bardzo przekonały mnie zdjęcia mydła wytwarzanego w 100% z oliwy z oliwek http://ecodrogeria.com.pl/2079-2787-thickbox/bio-mydlo-aleppo-oliwne-100-oliwy-z-oliwek-najel-200g.jpg
        W tej chwili nie wiem, co myśleć. Zdrowie się poprawia, wątroba się oczyszcza, zgadzam się, ale te kamienie to chyba jednak nie kamienie tylko rzeczywiście mydło.

        1. ja również nadal się waham nie zajmuję ostatecznego stanowiska, trzeba poczekac na kogoś mądrzejszego kto dokładnie to wytłumaczy 🙂

  2. Karolina…Naprawde !!!

    Suupeer!
    Czytalam o tym, ale malo osob potwierdzilo taka skutecznosc, ciesze sie, gratuluje.

    Karolina, jesli Radek otrzyma od Ciebie to Usg moglabym je przejzec,prosze ?
    Z gory dziekuje

  3. Czy to oznacza, że przez cały okres płukania ( dajmy na to 6 dni) Nie mogę nic jeść tylko pić sok jabłkowy i wodę gazowaną?

    1. Witam,
      Coś źle zrozumiałeś. do czego się odnosisz?
      Jeżeli chodzi Ci o płukanie wątroby, to 6 dni to okres przygotowania, anie samego płukania.
      Przygotowanie polega na odstawieniu na 6 dni mięsa, sera, mleka etc. W tym czasie jest się na diecie lekkostrawnej i dodatkowo wypija 1 litr soku jabłkowego dziennie.
      Po okresie przygotowania nadchodzi dzień w którym robi się płukanie wg. podanego w filmie schematu.
      Pozdrawiam

  4. Dobry wieczór. Trzy tygodnie temu zrobiłem pierwszy raz płukanie wątroby i woreczka ściśle wg. zawartych wskazówek tu na tym blogu. Wyleciały ze mnie kamienie ( 11 ście o wielkości ok.1 cm, i pół garści drobnego żwiru. Co ciekawe kamienie te po nocy straciły na wielkości ( szczególnie te duże) . Po 24 rech godzinach doszło do ich rozpuszczenia się na papierze, gdzie leżały. Cały papier był tłusty. Dziś jestem na ostatnim dniu, drugiego etapu, tj.zaczynam pić siarczan magnezu. Jestem ciekawy efektów. Co ważne: Po pierwszym razie, po powrocie do normalnej diety, cukier spadł mi ze 134 rech do 128 miu ( norma to 110) Warto było. Pozdrawiam wszystkich

    1. Super relacja. Bardzo dziękuję za ten wpis i informację. Wg.literatury pierwsze kilka płukań może być bardzo obfite. Nie ma możliwości rozwiązania problemu (jeżeli istnieje) jednym czy dwoma, trzema płukaniami. Ja robiłem 7, z jakim rezultatem doniosę już wkrótce 🙂
      Zamierzasz powtarzać ?
      P.S. Czy norma cukru na czczo to maks 99.

      1. Dzień dobry
        Kontynuacja wczorajszego wpisu. Jestem po drugim wypiciu siarczanu magnezu. Wylatują ze mnie około dwu -trzy centymetrowe kamienie koloru zielonego o konsystencji plasteliny w towarzystwie bardzo drobnego żwiru., a więc: jest ich na razie mniej, ale wagowo i objętościowo są o wiele większe. Zamierzam kontynuować za trzy tygodnie zgodnie z Twoim zaleceniem. Co do głodówki. Najdłuższy okres to 7 dni dwa lata temu na wiosnę. Nie dałem rady więcej. Nerwy trzaskały mi jak postronki. Po siedmiu dniach od momentu kiedy przestałem , przez następne 4,5 dni nie mogłem odczytać godziny z zegarka na ręce ( odmiana słowa ręka zamierzona: jest to rodzaj żeński, „na ręku” mówilibyśmy gdyby było to rodzaj męski, wszak nie mówimy na nogu, tylko na nodze 🙂 ) tak miałem zamazany obraz. Powodem mógła być zanieczyszczona głodem krew, wypłukująca i zywiąca się toksynami, jak i brak podstawowych mikroelementów. Pełen do cukru: W związku z faktem iż prowadze bardzo czynne życie, biegam na długich dystansach, odżywiam się zdrowo, robię co 0,5 roku kompleksowe badania od 2008 roku. Mam na to dowód w postaci wyników badań, gdzie norma cukru do 2009 go roku mieściła się w granicach 70-110 jednostek !!! Dzisiaj plasuje się w 70-99 🙂 🙂 . Podobnie jest z badaniami tarczycy szczególnie u kobiet w ciąży. Połowa (!!!) młodych Polek ma wyniki wręcz złe, a jest to powodem wyśrubowania norm w stosunku do lat poprzednich. Jak wiesz jest to biznes, a wyleczony pacjent to stracony pacjent, nie mówiąc juz o tragedii dla koncernów, jaką jest po prostu pacjent zdrowy. Pozdrawiam Cię. Jedno na koniec: Robisz bardzo dobra robotę. Ps. Masz stronę na fejsie?

        1. Fajne przemyślenia. Takie podejście do tematu pozwala poznać siebie i kontrolować niektóre zdrowotne aspekty życia. W sumie w jakieś dużej części post, czy inne aktywności mają nas przybliżyć do innego, lepszego stylu życia. Osoby myślące, że zrobią płukanie wątroby i już chcą gwarancji zdrowia, będą rozczarowani. Zdrowie ma setki „twarzy” i wszystkie w miarę możliwości trzeba pielęgnować.
          Tak mam funpage na fb.
          https://www.facebook.com/oczyszczajacadietawodna
          Pozdrawiam i zapraszam.
          Radek

  5. Ból zmusił mnie do zrobienia USG, okazało się,że mam kamienie w woreczku i w żółciowym przewodzie wspólnym.Lekarz skierował mnie na ERCP do szpitala ale zanim tam poszłam wykonałam czyszczenie wątroby z użyciem gorzkiej soli. Na następny dzień będąc już w szpitalu, zgłosiłam lekarzowi,że ból minął i poprosiłam o USG, które o dziwo zrobiono i okazało się,że w przewodzie kamienia nie ma. Lekarze nie mogli uwierzyć, więc zlecili RM. To badanie też wykazało brak kamienia w przewodzie, w woreczku ciągle są ale ERCP odwołano i wypisano mnie do domu z zaleceniem usunięcia woreczka żółciowego więc zanim znów się zgłoszę do szpitala mam zamiar wykonać powtórne czyszczenie wątroby. To działa, mam na to dowody w postaci badań.A samo czyszczenie nie jest takie trudne, przynajmniej moje nie było, trochę czyściło i tyle. Dziękuję,że o tym piszesz bo dzięki temu uniknęłam ,,grzebania” w moich wnętrznościach a lekarze nie powiedzą,że można inaczej.Pozdrawiam i życzę wszystkim zdrówka.

    1. Kurde nawet nie wiesz jak fanie się to czyta, że są namacalne dowody na to, że metody działają i nie warto od razu kłaść się na stół. Jeżeli zechcesz zaprezentować badania, z pominięciem danych osobowych, z chęcią je zaprezentuje.
      Piękna historia :)!
      Pozdrawiam

  6. Popracuję nad usunięciem kamieni z woreczka żółciowego, zrobię powtórne USG i chętnie podzielę się z Tobą wynikiem bez względu na to jaki będzie.Dziś jestem po drugim czyszczeniu, kamieni było sporo, czuję lekki ból w prawym podżebrzu ale to pierwszy dzień po, mam nadzieję,że minie.
    Pozdrawiam.

  7. Witam. Cieszę się że tu trafiłam. Kiedy byłam w ciązy zaczelam miec silne bole brzucha, zazwyczaj po zjedzeniu czegos ciezkostrawnego. Moj synek ma 7,5 miesiaca i bole wciaz sie co jakis czas pojawiaja, trwaja coraz dluzej. Wczoraj w nocy bol trwal ok 2h. Chce oczyscic watrobe Twoja metoda, jednak karmię piersią, synek ma 7,5 miesiaca i je prawie tylko mleko. Czy oczyszczenie watroby bedzie efektywne jesli jednak bede jadla tez nabial i tluszcz ale w malych ilosciach? Mam jadlospis na redukcje wagi dla kobiety karmiacej w ktorym tluszcze sa ograniczone ale sa. Czy lepiej poczekać te kilka miesięcy aż synek będzie jadł więcej stałych pokarmów? Czekam na odpowiedź i pozdrawiam

  8. Witam serdecznie od jutra zaczynam przygotowywac mój organizm do oczyszczenia, od dluzszego czasu czyli 5 miesiecy juz nie jadam miesa, zrezygnowalam ze zslodyczy i kompletnie z nabialu, jadam głównie ryby , warzywa i owoce ale na sniadanie zawsze miseczke kaszy jaglanej z owocami i roznymi ziarnami, Sama zauwazylam ze czuję się duzo lepiej, troszkę schudłam ale tez codziennie ćwiczę. Do tego wszystkiego skłoniło mnie to iż od 2 lat walczę z anemią choc wyniki mam juz duzo lepsze. Ale moje pytanie dotyczy moich lekarstw czyli, zelazo, vitc, vit b12, selen, czy ja nadal mogę zażywac lekarstwa kiedy zaczne pic ta wode z solą , bo jak by nie bylo jednak są jakimś obciązeniem dla watroby choc z drugiej strony uważam że powinnam normalnie dokończyc kuracje tabletkami i oczyscic wątrobe w tym samym czasie, prosze o wskazówki Edyta

    1. Witam Edyta,
      Nie wiem w jakiej formie przyjmujesz żelazo, nie wiem czy dobrze masz poukładane posiłki żeby nie tylko jeść, ale również przyswajać to co jesz. Źle brane suplementy niewiele pomogą.
      Co do postu, to nie powinno się przyjmować nic podczas postu. Nie wiem o jakiej wodzie z solą mówisz, bo nigdy czegoś takiego nie mówiliśmy.
      Dla osób takich jak Ty odbudowa ma kluczowe znaczenie.
      Pozdrawiam

      1. Witam

        Wydaje mi się że Edyta miała na myśli oczyszczanie wątroby a nie post, więc chyba małe nieporozumienie wystąpiło. Pozdrawiam

  9. Witam!
    Jestem po pierwszym czyszczeniu, jakoś poszło 🙂 – mam pytanie : przez jaki czas mogą schodzić kamienie ?
    pozdrawiam
    Endi

    1. Witam Endi,
      W zależności od zanieczyszczenia. Nie którzy mówią, że i nawet 12 razy trzeba czyszczenie powtarzać.

  10. Witam, jestem bardzo zainteresowana oczyszczaniem wątroby. Chcę sobie pomóc jak mogę gdyż niestety gadzina mnie dopadła i jestem w trakcie chemioterapii obecnie. Tak, wiem co zapewne wchodzący na tą stronę myślą o tej drodze..ale proszę o niekomentowanie mojego wyboru. Nie chcę słuchać o szkodliwości tego leczenia, miałam sama wystarczająco z tym obaw i nerwów, i wątpliwości, nie potrzebne mi kolejne straszenie, sama choroba jest wystarczająco straszna. A strach napewno nie pomaga w leczeniu. Podjęłam decyzję by wykorzystać wszelkie dostępne środki lecznicze, łącząc konwencjonalne leczenie z niekonwencjonalnym. I tu zmierzam do meritum mojego zapytania: czy wątroba już obciążona chemią uniesie takie oczyszczanie? Coś Panu o tym wiadomo? Wiem, ze sok grejfrutowy odpada, ale cytrynowy mogę zastosować zamiennie, niemniej czy nie zaszkodzę sobie bardziej niż pomogę? Proszę o informacje. Wierzę, że można sobie ze wszystkim poradzić, byle podjąć właściwe decyzje naprawcze;)
    Pozdrawiam ciepło.

    1. Witam,
      Przykro mi, ale nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Zgadzam się natomiast, co do Twojego ostatniego zdania 🙂 Nie znam terapii, która przyjmujesz, zresztą najprawdopodobniej niewiele by mi to powiedziało. Nie wiem jaki rodzaj nowotworu , umiejscowienie, stadium, nie wiem nic ,zajęcie jakiegokolwiek stanowiska jest niemożliwe.

  11. Mam pytanie odnośnie samej metody, na ile jest ona bezpieczna pod kątem duchowym? Czy może Pan zdradzić informację kto wymyślił tę metodę? Przecież gdyby była ona do końca bezpieczna lekarze chętnie sięgaliby po nią a skoro jest też tak dostępna w sieci to każdy może ją przeprowadzić. Skoro te „kamienie” cholesterolowe można w tak łatwy sposób usunąć z organizmu to czy nie jest to także niebezpieczne z powodu tak szybkiego czasu usuwania. Będę wdzięczna za odpowiedź.

    1. Pod kątem duchowym ? Przyznam, że nie mam pojęcia. Metodę opisywał Andreas Moritz, ale większość oczyszczań ma wręcz identyczny schemat. Reszty zapytania przyznam, że nie rozumiem 🙂 Nowotwór też powstaje latami, czy to znaczy, że teoretycznie mając możliwość usunięcia go natychmiast, nie powinniśmy tego robić ? Pozdrawiam

  12. Czy mozna robić oczyszczanie wątroby jesli mam usunięty woreczek .laparoskopowr usunięcie woreczka miałam w zeszłym roku we wrześniu?

  13. Witaj, jaką może być maksymalna wielkość kamienii w woreczku aby zastosować tą metodę?
    Boję się żeby kamień nie utknął mi w drogach żółciowych…

    1. Wg lekarzy nie ma takiej wielkości bo każdy kamień to jest dla nich albo do zostawienia jak malutki,albo operowania jak duży:) Wg Moritza nie ma maksimum. Zdrowy rozsądek podpowiada mi, że najpierw przy na prawdę dużych kamieniach próbowałbym mniej drastycznej metody rozpuszczania ich np.zioła, a jeżeli efekt byłby zadowalający to przy zmniejszeniu do rozsądnych rozmiarów pokusiłbym się o metodę Moritza.

  14. Ja zaczelam oczyszczac organizm od Hydrokolonoterapii-czyszczenie jelit. Bylam 4 razy. O niebo lepiej sie czuje i funkcjonuje! Niesamowote co czlowiek Ma w jelitach. Teraz jestem tuz po oczyszczaniu watroby. Oliwa jakos przeszla przez gardlo z sokiem z cytryny. Przed snem po wypiciu 2 szklanek z magnesium pelno krysztalkow cholesterowych w postaci piany Ze mnie wylecialo i zolci. Natomiast z rana przy pierwszej toalecie kamienie-piasek i kilka duzych zielonych. Dodam ze moje wyniki badan jesli chodzi o cholesterol przed oczyszczaniem byly ok. A tu prosze. Teraz jeszcze troche biegam do toalety i czasem jakis kamyk ‚wyskoczy’ natomiast mam pytanie: moge juz jesc normalnie? Bo 40′ na dworze i tego piwa bym sie chetnie napila:)

    1. Piwka się napij i jedz 🙂 Co do hydrokolonoterapii to są pewne ryzyka, ale skoro wyszło u Ciebie ok to dobrze. Pozdrawiam

  15. Dzień dobry,
    trafiłam na Twój blog, bo przymierzam się do czyszczenia wątroby i szukam inspiracji, jak również – nie ukrywam – uspokojenia, bo trochę się boję tej procedury. Jakiś czas temu stwierdzono u mnie w pęcherzyku kamień (skoro widoczny na USG, to pewnie zwapniony) o wielkości aż 3,5 cm. Czy powinnam się porywać na płukanie wg Moritza, czy Twoim zdaniem lepiej nie? On w swojej książce nie określa maksymalnej wielkości kamieni, ale czy takie coś ma szansę się przecisnąć przez przewody?
    Pozdrawiam

      1. Trafiłem w kwietniu do szpitala z zapaleniem wątroby, jak się później okazało było to spowodowane zatkaniem dróg żółciowych przez kamienie. Ze szpitala wypisano mnie z zaleceniem wycięcia woreczka. Ale postanowiłem spróbować oczyszczania, pierwszy raz było na początku czerwca. Już po pierwszym oczyszczaniu ustąpiły mi bóle woreczka żółciowyego , mogłem już normalnie jeść tłuste rzeczy bez obawy o ataki kamiczne. Za każdym razem wydalałem duże ilości kamieni, niektóre były pokaźnych rozmiarów nawet ok 3 cm.Teraz jestem już po czwartym oczyszczaniu gdzie wydaliłem znikomą ilość kamieni. Dodam jeszcze że moje samopoczucie uległo znacznej poprawie, jak wcześniej zapadałem często na wszelakiego typu przeziębienia i katary teraz jakby ręka odjął. Właśnie umówiłem się na wizytę USG aby potwierdzić oczyszczenie z kamieni. Jaki będzie wynik to dam znać.

    1. jeżeli są przeciwwskazania to po prostu należy je respektować. Nie mam zdania ani wiedzy w sprawie stosowania soli gorzkiej przy arytmii.

    1. jeżeli żółć wydostaje się z woreczka, to powinno być ok, chyba że jest już w woreczku zlokalizowany kamień w miejscu z którego się nie wydostanie.

  16. Witam, poczytałam trochę i obejrzałam Twoje filmiki, robisz kawał dobrej roboty dla ludzi którzy mają problemy ze zdrowiem. Mój problem to wysoki cholesterol ( nawet bardzo wysoki), w pewien sposób jestem obciążona genetycznie po mojej mamie – miała hipercholerostemię. Mam pytanie czy ta metoda pomaga na jego obniżenie, czy można ją stosować mimo usuniętego woreczka żółciowego??

    1. nie bardzo wiem co oznacza bardzo wysoki, Zacznij od badań które pokarzą ile masz cholesterolu utlenionego, sprawdź poziom homocysteiny. Wysoki cholesterol nie musi być zły. Co do postu to w moim przypadku odnotowałem spory spadek cholesterolu.

  17. Witaj ,
    czy w dniu czyszczenia watroby i dnia nastepnego mozna wypic kawe ? Cięzko bez niej funkcjonuje ale nie wiem czy nie zaszkodzi to proceswi oczyszczania .
    Z gory dziękuje za odpowiedz
    Pozdarwiam
    ala

  18. witam, czy konieczne jest spozywanie soku jablkowego przez 6 dni? czy mozna skrocic ten okres do 4 dni ?
    przynam ze tak patrze w kalendarz i nie mam w najblizszym czasie jak sie dostosowac a bardzo chce przeprowadzic oczyszczenie.

  19. Witam,
    Nie wierzyłem do końca w skuteczność terapii. Sól gorzka przeczyściła mnie ale lekko, z rana wstałem, wypiłem kolejną szklankę i po dwóch godzinach nic… Potem rozmowa kwalitikacyjna – taki bonus od losu i nagle po wizycie w toalecie te upiorne zielone kamienie. Dziękuję za opis, który pozwolił zrobić ten zabieg rzetelnie. Kilka razy robiłem ale bez gorzkiej soli oraz nie wypijałem mikstury na raz.

        1. Rafał zobacz mój film, „Nie oczyszczaj wątroby!” będziesz wiedział co bierzesz i chyba mówię tam jak to działa. Bierzesz tak na prawdę kwas żółciowy, a skład kwasów i cholesterolu ma wpływ na powstawanie, lub „rozpuszczanie” złogów i kamieni. Obecnie skoro masz ten kwas, nie potrzebujesz oczyszczać wątroby. Zawsze możesz zrobić to później. Oczyszczanie powoduje wyrzucenie żółci z woreczka i napływ nowej, dzięki czemu na zasadzie różnicy stężeń kamienie mogą się rozpuszczać. Proces oczyszczania jest jak widać związany z wyrzutem żółci i w przypadku posiadanych kamieni może doprowadzić do zablokowania kanału, o czym również mówię. Niedrożność jest przeciwwskazaniem do stosowani kwasu. Moim zdaniem nie można łączyć jednego z drugim.

          1. Hej niebede tego laczyl narazie jestem po 80 tabletkach-1 tab dziennie i zrobilem usg jak narazie wszysto bez zmian czyli kamyczki tej samej wielkosci

  20. Witam serdecznie!
    Chciałabym wypowiedzieć się w kwestii oczyszczania wątroby po usunięciu woreczka żółciowego. Moim zdaniem oczyszczanie zawsze ma sens, bo kamienie tworzą się w kanalikach żółciowych w wątrobie, a potem przesuwają się do przewodów, co także grozi ich zatkaniem.
    Miałam usunięty woreczek w 2007 roku, przez długi czas było wszystko OK, od tamtej pory zaniechałam tzw. diety wątrobowej. Aż nagle którejś nocy obudził mnie potworny ból brzucha. Przypominał ataki kolki żółciowej, pomyślałam sobie, że przez zbyt tłuste jedzenie na pewno mam teraz kamicę przewodową. Ale zanim poszłam do lekarza na jakiejś stronce przeczytałam o oczyszczaniu metodą Huldy Clark.
    Stwierdziłam, a co tam – trzeba spróbować.
    Po zrobionym oczyszczaniu poszłam na USG, jak się okazało – niepotrzebnie. Nie miałam żadnych kamieni!
    Od tamtego czasu minęło pół roku, a ja czuję się świetnie. Mam zamiar jeszcze kilka razy zrobić oczyszczanie, żeby poprawić działanie wątroby.

    1. Możliwe że nie było tam nic, ale może było. Ciekawa historia , szkoda że przed nie zrobiłaś usg 🙂 byłoby co pokazać tym wszystkim, którzy kompletnie negują sens płukania.

  21. Czy ktoś tu się zna na chemii? Czy poniższa reakcja chemiczna nie ma czegoś wspólnego z reakcjami jakie zachodzą w organizmie kiedy połączymy siarczan magnezu z tłuszczem i kwasem? Kwas mamy w naszym układzie trawiennym, dodajemy olej i siarczan magnezu. Z tego wychodzi co? Zbite struktury – kamienie.
    W syntezie bezpośredniej związków magnezu (np. wodorotlenku magnezu) z kwasem raczej nie da rady. Takie związki otrzymuje się na drodze syntezy w tym wypadku z oleinianu sodu w reakcji z siarczanem(VI) magnezu:

    2C_{17}H_{33}COONa + MgSO_4 —> (C_{17}H_{33}COO)_2Mg + Na_2SO_4

    Dzieje się tak dlatego, że oleinian sodu jest lepiej rozpuszczalny w wodzie niż oleinian magnezu (ten prawie wcale) i po dodaniu do roztworu oleinianu sodu siarczanu(VI) magnezu, oleinian magnezu zacznie sie strącać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *