7- tytuł

7 ostatnie płukanie wątroby. Wnioski.

Witam,

Zakończyłem cykl oczyszczania wątroby metodą Andreasa Moritza. Pora na  wnioski. Jedni się z nimi zgodzą, inni nie.

Zanim zobaczycie film proponuję malutką sesję  Q&A:

1. Czy jestem pewny tego co mówię?

Tak w wymiarze, w którym przeprowadziłem próbę kontrolowałem zmienne i rzetelnie zbierałem dane.

2. Czy u każdego efekt będzie równie pozytywny ?

Nie wiem.  Przy liczebności próby n=1 🙂 czyli jeden szczur laboratoryjny, czytaj ja sam, nie można wyciągać żadnych ogólnych wniosków i twierdzić, że efekty byłyby powtarzalny u innych osób. Zresztą ja sam przeprowadziłem tylko jeden cykl 7 płukań. Nie wiem więc co by było dalej, np. gdybym robił kolejny cykl również z 6-7 płukań.

3. Czy jestem pewny, że podczas płukań nie zachodzi reakcja zmydlania tłuszczu?

Nie jestem pewien, mimo tego, że Mortiz odpowiadając w swojej książce na takie pytanie zapewnia, że jest to niemożliwe.

Na inne pytania chętnie odpowiem pod filmem, lub w dogrywce do tego filmu, jeżeli będzie taka potrzeba.

Zapraszam an film:

Pozdrawiam

 

13 myśli nt. „7 ostatnie płukanie wątroby. Wnioski.”

  1. Witam. Zafundowales mi swoimi filmikami dotyczącymi płukania wątroby huśtawkę nastrojów 🙂 . Tez czytałem Moritza i bardzo mi sie podobała idea płukania wątroby ale jak już pisałem wcześniej podczas Głodówki natknąłem sie na twoje filmiki a pózniej na twój blog. No i jak sie domyslasz po każdym filmiku o pukaniu miałem mieszane odczucia dotyczące twoich wyników. Jednak ostatni filmik przekonał mnie ostatecznie. Wiem ze moje podejście jest trochę na skróty , ale jak mozna skorzystać z czyjegoś doświadczenia to moje zdanie jest takie ze po co odkrywać Amerykę na nowo. A i bardzo jestem ciekaw jak twoja glodowka na sucho , bo ja szczerze mówiąc nigdy sie raczej nie zdecyduje . Pamietam jak po kilku dniach Głodówki jednego dnia piłem bardzo mało wody bo nie mogłem już tej wody znieść ,to mój mocz był prawie brązowy. Wydaje mi sie ze wtedy nerki maja bardzo cieżko, przynajmniej ja to tak odczuwam. Ale jak wiemy każdy z nas jest inny i inaczej jego organizm reaguje na rożne rzeczy. A być moze co innego jest pic bardzo mało a co innego wcale, bo wiem ze tak tez moze być . Tak czy inaczej życzę samych sukcesów No i zdrowka. Pozdrawiam

    1. Witam 🙂
      Przyznam, że również miałem huśtawkę nastrojów. Dlatego właśnie czekałem wytrwale do końca, to była jedyna opcja 🙂
      Co do suchej głodówki, to mam więcej argumentów przeciw niż za tym żeby ją robić. Kolejny raz muszę to sprawdzić na sobie, z tą małą różnicą, że tutaj jestem gotowy zaprzestać eksperymentu jeżeli poczuję nieprawidłowości.
      Bezpieczeństwo najważniejsze.
      Pozdrawiam

  2. Jestem po 3 płukaniu. Po obejrzeniu poprzednich filmów nabrałem tych samych wątpliwości, chociaż zdziwiony byłem młodym wiekiem eksperymentatora i podobnym rezultatem , bowiem jestem starszy ponad 30 lat.
    Dziękuję za ten decydujący film z komentarzem….Super!!!

    1. Mam pewną teorię ska się wzięło tyle tego u mnie 🙂 muszę ją skonfrontować z gastroenterologiem zanim zrobię z tego filmik.
      Cieszę się, że mogłem szczerze powiedzieć w ostatnim filmie, to co powiedziałem.
      Życzę udanych kolejnych płukań i osiągnięcia oczekiwanych rezultatów.
      Pozdrawiam

  3. Potwierdzam twoje praktyczne teorie, jestem wiernymm czytelnikiem A.Mortiza i jestem rowniez praktykujacym zwolennikiem oczyszczania watroby. Kuracja jest niezwykle skuteczna. Kazdy z nas wie ze praktycznie motorem naszego organizmu jest watroba nawet jesli bedziemy wlewali najbardziej oktanowe paliwo w nasze zwloki ,no niestety nie pojedziemy daleko i bez przez przeszkod, jesli nasz filtr- motor jakim jest watroba jest zanieczyszczona. Wchlanianie , odzywienie organizmu zalezy od sprawnosci watroby, to nie jest tylko oczyszczenie woreczka zolciowego. Polecam wszystkim te metode , przeszlam przez faze 8krotnego oczyszczania a na dzis stosuje ja 1-2 do roku dla potrzymania pozytwnego efektu metabolicznego. Pozdrowienia i gratuluje ciekawego bloga, chetnie tutaj zagladam i z przyjemnoscia go czytam.

    1. Witam, bardzo dziękuje za takie miłe słowa na temat bloga. A jeszcze bardziej za wpis na temat samego czyszczenia wątrobą. Zgadzam się w całej rozciągłości. Niestety niewiele osób zadaje sobie trud zrozumienia jak ogromnie ważna jest wątroba dla całego komfortu życia, a bez zrozumienia tego jest to co jest 🙂 Pozdrawiam serdecznie . Radek

  4. Witam Radku. Subskrybuję twój kanał na facebook’u od dłuższego czasu. Z zaciekawieniem śledziłem całe postępowanie przy płukaniach ponieważ równolegle oczyszczałem wątrobę, z tą różnicą, że zacząłem szybciej i przerwy między płukaniami były dłuższe tj. Min 4tyg. Dziękuję za Twoje badania aczkolwiek mam pewne zastrzeżenia.
    Po pierwsze co do czasu interwałów jakie stosowałeś pomiędzy płukaniami- moim zdaniem były zbyt krótkie.
    Po drugie moim zdaniem nie powinieneś zaprzestawać płukania po siódmym płukaniu ponieważ mimo iż kamieni było znacznie mniej to jednak wciąż były.. U mnie po siedmiu płukaniach było ,,0″ natomiast mój brat mimo że 6lat młodszy (ja mam 36) jest już po dziesięciu i nie widać końca :). Zachęcam Cię do kontynuowania płukań i proszę o ustosunkowanie się do mojego postu.
    Pozdrawiam w siódmym dniu głodówki lub jak kto woli- oczuszczającej diety wodnej. 🙂

    1. Witam,
      Bardzo fajne informacje/punkt widzenia przedstawiasz i zgadzam się z nimi.
      Płukanie przerwałem, bo czekała mnie sucha głodówka. Po niej zalecane jest czyszczenie wątroby i przewodów żółciowych. Teraz po kolejnych badaniach widzę,że w przypadku osób takich jak ja, problem z bilirubiną potrafi szybko wrócić z powodu np.postu. Mówię o tym na jednym z nagranych, ale jeszcze nieopublikowanych filmów. Nie zamierzam rezygnować z dbania o wątrobę, wręcz przeciwnie 🙂 Jak wielki miłośnik ziół,zamierzam opisywać i udokumentować terapię oczyszczającą wątrobę z zastosowaniem ziół 🙂 Ciesze się że napisałeś i że jesteś czujny słusznie zwracając uwagę, że zakończenie moich płukań, nie powinno być końcem eksperymentu.
      Pozdrawiam
      P.S. Czekam na obszerniejsze info o przebiegu i efektach postu 🙂

  5. Cześć!
    Ja również mam zamiar wystartować od nowa z oczyszczaniem (w zeszłym roku wykonałem 4,ale niestety nie regularnie)
    Chcę wykonać 7 oczyszczań lub więcej.
    A skłania mnie do tego wysoki ALAT bo 113.
    Od 2 miesięcy przeszłem na dietę (mniej mięsa-a jak już to tylko białe, więcej warzyw i ogólnie uważam co jem) no i ALAT spadł do 92, zaleceniem lekarza było odrobinę schudnąć (okolice brzucha) obecnie mam 93kg. przy 182cm.
    Piję zieloną kawę,piję młody jęczmień ora biorę Chlorellę…no i niby wszystko ok dziś zrobiłem badanie i Alat 113 czyli tyle co 2 miesiące temu .Zupełnie nie wiem c mogło być tego przyczyną wczoraj jadłem kaszę Quinoa i marchewkę uparowaną na obiad i na kolację więc na pewno wynik badania nie jest przekłamany.
    Pytanie: czy podczas chudnięcia organizm spala swój tłuszcz i jest go dużo we krwi???
    Bo również cholesterol mam za wysoki bo 235 a norma jest 200.
    Czy na moje wyniki mogło mieć wpływ to że przygotowywuję się do oczyszczania?
    Czy was również pod koniec przygotowywań do oczyszczania czyli piątek-sobota pobolewa wątroba-okolice?(myślę że to kamienie próbują się przeciskać)
    Po oczyszczaniu zrobię badanie i napisze jak wyszło.

    Pozdrawiam!

    1. Witam,
      Podczas ograniczenia podaży cukrów organizm spala tłuszcz, produkty tych przemian to ciała ketonowe, są one widoczne we krwi i moczu.
      Cholesterol sam w sobie nie jest powodem do wielkich obaw, sprawdź homocysteinę. Mimo braku obaw o wyższy cholesterol, ja jestem zwolennikiem zbilansowania diety w taki sposób aby był w normie, przy czym norma to słowo klucz. Są osoby, które maja podwyższony wg normy cholesterol, ale nic się złego nie dzieje. Ważniejsze jest zbilansowanie diety, cholesterol to wypadkowa.Przy dobrej diecie i właściwym poziomie homocysteiny nie szukałbym dziury w całym.
      Pozdrawiam
      Radek

      1. A więc odebrałem wyniki i jestem zaskoczony na plus.
        Pierwsze badanie robiłem 1 dzień przed oczyszczaniem a drugie 5 dni po oczyszczaniu (żeby wątroba wróciła do nory i nie przekłamywać wyniku)
        Pierwszy wynik przed drugi po oczyszczaniu.
        ALT 113 po 89 !!!!!
        ASP 40 po 33
        Bilirubina 0,73 po 1,06 -myśle że dlatego wzrósł bo ruszyłem kamyki
        Cholesterol całkowity 234 po 230
        HDL 44,7 po 43,5
        LDL 151 po 157
        Trójglicerydy 190 po 145 -też ładnie spadło i mieszczę się w normie.

        Martwi nadal ALT (stłuszczenie wątroby) i trochę za wysoki jednak LDL norma to 135,ale myślę że to spowodowane jest tym że mam troszkę za dużo tłuszczyku na brzuchu.

        2 miesiące próbowałem zbić ALT dietą i chudnięcie inie za bardzo to wychodziło , po oczyszczaniu spadł o 24 jednostki …dla mnie szok.

        Następne badanie zrobię po trzecim oczyszczaniu i zobaczymy jaki będzie efekt.
        No i wiadomo utrzymać nowe nawyki żywieniowe i wprowadzić więcej ruchu.

        Pozdrawiam!

  6. Jestem po drugim płukaniu. Pierwsze płukanie to ok. 100 kamieni, podczas drugiego podobnie. Mam pytanie, czy są laboratoria, które zbadałaby skład takich kamieni, żeby mieć pewność, że są to kamienie żółciowe? Kamienie nerkowe wiem, że badają. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *