Witam,

W pierwszej części podsumowania medycznego.  Specjalnie zaznaczam, że jest to podsumowanie medyczne, ponieważ osobno będę jeszcze robił podsumowanie z tego:

– jak zmieniał się wygląd wraz z wagą w całym okresie głodówki (zdjęcia, wykresy)

– jakie zmiany psychiczne zachodziły podczas głodówki

– jak  zmieniał się możliwości do treningów tlenowych i siłowych

Podsumowanie medyczne będzie przeze mnie przeprowadzone w oparciu  o wyniki badań krwi i moczu przeprowadzone we wszystkich okresach głodówki. Badania robiłem często i w dosyć kompleksowym zakresie.

Z racji objętości tego opracowania muszę podzielić  podsumowanie medyczne  na 2 części .  1 część dotyczy morfologi, w 2 opiszę wyniki prób wątrobowych, frakcji cholesterolowych, jonogramów, itd.

Morfologia krwi, którą opiszę dzisiaj jest podstawowym badaniem diagnostycznym. Dzięki niej możemy rozpoznawać schorzenia. Polega na badaniu składu ilościowym i jakościowym krwi tzn. występujących w niej elementach morfotycznych.

Badania wykonywałem :

– przed głodówką

– po 5 dniu niejedzenia

– po 11 dniu niejedzenia

– po 21 dniu niejedzenia

– po 21 dniach wychodzenia, czyli odżywiania się owocami, warzywami itp

– po 21 dniach włączenia mięsa , tylko ryba i białe mięso

Poniżej wykresy jak to wszystko wyglądało.


Leukocyty :

Pełnią funkcję odpornościową dla organizmu przed mikroorganizmami.

Tworzy je  5 rodzajów komórek : neutrofile, eozynofile, bazocyty, monocyty i limfocyty.

Ostatnio opublikowałem artykuł na temat wpływu głodówki na ilość leukocytów, który dosyć szczegółowy wyjaśnia zależności między ilościami leukocytów a głodówką.

Ilość leukocytów jak widać nie wykroczyła poza żadną z norm. Nie oznacza to że nie odbył się żadne proces.

Zgodnie z najnowszymi doniesieniami ze świata nauki potwierdza się wstępnie informacja o wpływie głodówki na poprawę efektywności układu odpornościowego. W trakcie głodówki liczba leukocytów spada, czego przykładem jest mój wykres. Pozbywamy się jednak najgorszych jakościowo komórek, uszkodzonych ,lub starych. Później po włączeniu odżywiania odradzają się  nowe komórki, przypominające młode, które “lepiej dla nas pracują”.

Zastanawiam się nad okresem w jakim system odbudowuje komórki. U mnie widać już okres powrotu.

Bardziej szczegółowo przyjrzymy się poszczególnym rodzajom komórek przy końcu tej części  i opisu morfologii krwi.


Erytrocyty :

Tzw. Krwinki czerwone, których funkcją jest transport tlenu z płuc  do tkanek, oraz dwutlenek węgla z tkanek do płuc. Żyją one około 100 dni.

Z pewnością zastanawiający jest fakt ciągłego przyrostu  erytrocytów podczas głodowania. Zastanawiam się na tym czy nie jest to połączone z gęstnieniem krwi, oraz utrudnionym transportem tlenu. Możliwe , że organizm wówczas produkuje więcej erytrocytów, żeby sprostać zapotrzebowaniu organizmu.  Taki sam mechanizm zachodzi w górach, kiedy powietrze jest mniej wysycone tlenem i wówczas dla lepszej absorpcji tlenu w płucach organizm produkuje więcej erytrocytów.

Skąd natomiast spadek po zakończeniu głodu w głodówce. Można by pomyśleć, że spadek jest efektem niedoboru żelaza, witaminy B12 lub kwasu foliowego. Dlatego sprawdziłem poziom witaminy B12. Ten w moim przypadku był w normie. Nie sprawdzałem poziomu żelaza, a szkoda.  Ważne natomiast jest , że organizm “inaczej” korzysta z zapasów B12 skumulowanych w organizmie, a inaczej z witaminy dostarczanej na bieżąco. Moje rozmyślania są tylko teoretyczne i nie stanowią żadnego dowodu naukowego. Skoro źródłem witamina B12 jest głównie czerwone mięso a ja do dzisiaj go nie jem, to może brakuje nie zapasów, ale “świeżego źródła”.  Inna sprawa, że wchłanianie witaminy B12 jest w dużej mierze zależne od poziomu kwasowości w żołądku i tak np. ph 3, to już trochę za mało kwasowy odczyn.  Po głodówce żołądek “odzyskuje swoją sprawność” , ale ja i tak nie jem mięsa. Dlatego rozważam suplementację B12 i chętnie sprawdzę czy erytrocyty wzrosną. Rozważam też inną metodę na wspomożenie procesu krwiotwórczego.


Hemoglobina:

To główny składnik krwinek czerwonych, oczywista więc ich funkcja w transporcie tlenu do komórek i CO2 z tkanek. 

 

Niski wskaźnik to oznaka anemii. Zapytam więc.  Czyli co po okresie głodu wpadłem w anemię ? Mam swoją teorię, która tłumaczy spadki wskaźników po włączeniu pożywienia. Wychodzi na to, że podczas głodu organizm potrafi  lepiej korzystać z zapasów i efektywniej z nich wytwarzać niezbędne dla niego komórki. Proces ten lepiej się sprawdza niż powrotne przestawienie na syntezę z dostarczanego pożywienia.


Hematokryt:

Czy zauważyliście już, że najlepsze wyniki krwi miałem po 21 dniach głodu ? 🙂 

Podobnie najlepszy wynik miałem po 21 dniu głodu w przypadku Hamatokrytu.

Wartość HCT zależy od liczby krwinek czerwonych, objętości erytrocytów, objętości krwi krążącej, płci i wieku.

 

Wartości na wykresie są analogiczne z wynikami erytrocytów oraz hemoglobiny.


MCV:

MCV to średnia objętość krwinki czerwonej.

Ilość krwinek czerwonych spada, rośnie natomiast ich objętość. Wnioskuję z tego, że nie brakuje i nie brakowało w organizmie żelaza Brak żelaza jest jedną z przyczyn spadku MCV.  Wzrost MCV może być wynikiem braku B12, lub kwasu foliowego. Tutaj to się pokrywa z wcześniejszymi wynikami morfologii.  Utrzymuję jednak, że organizm powinien mieć dostarczaną we właściwych dawkach witaminę B12, zamiast czerpać nawet z odpowiednio dużych zapasów.


MCH:

Średnia masa hemoglobiny w krwince czerwonej. Parametr powiązany jest z wynikiem erytrocytów.  Kiedy wartość jest za duża oznacza to że erytrocyty mają za dużo hemoglobiny.

 

Zmiany są niewielkie i parametr jest w środku normy. Oznacza to że ilościowo skład erytrocytów jest stały i właściwy.


MCHC :

Powiązany też z MCH.

 

Wartość nieustannie dobra, nie ma więc co się rozpisywać.


Płytki krwi:

Trombocyty to morfotyczny składnik komórki, bez jądra komórkowego. JEst istotny w procesie krzepnięcia krwi,

 

Trudno mi skorelować wyniki ilości Trombocytów z głodówką. Może tylko fakt lekkiego spadku po 21 dniach głodu z oszczędnością w ich wytwarzaniu podczas głodówki. Nie oznacza to jednak żadnej patologii. Ale to tylko taka luźna myśl, która nie musi mieć żadnego potwierdzenia.


RDW :

Rozkład objętości krwinek czerwonych wyrażony w %.

 

Podwyższona wartość może wystąpić przy braku żelaza, ale tego patrząc na inne parametry raczej nie brakowało przez cały czas trwania głodówki.


Neutrofile :

Jedna z 5 komórek białych krwi.  Służą w naszym układzie odpornościowym do walki przeciwko głownie bateriom (ale nie tylko, bo są aktywne wobec innych patogenów).

Neutrofile %

 

Spadek został wyjaśniony podczas interpretacji zmian wartości leukocytów. Zasada jest taka sama jak tam. W trakcie głodzenia zrecyclingowane zostały słabe, stare komórki, a po włączeniu odżywiania odbudują się nowe  efektywniejsze komórki.

Zastanawiam się nad podatnością organizmu na choroby przy obniżonej wartości, do czasu powstania nowych komórek.  Niemniej jednak mimo wystawiania się na liczne czynniki chorobotwórcze, nie zdarzyło mi się być chorym na głodówce. Dopiero po niej miewałem znowu choroby.


Limfocyty :

To także składowe leukocytów. Jest ich kilka typów. Są one wszystkie bardzo ważne dla układu odpornościowego.  Rozpoznają one antygeny, oraz uczestniczą w walce z obcymi białkami pozaustrojowymi. Pomagają tez w usuwaniu pozostałości po umarłych komórkach w procesie apoptozy.

 

Limfocyty %

 

Nie zachodziły żadne duże zmiany podczas głodówki.. Najprościej można to zinterpretować, że  nic specjalnego się nie działo. Warto jednak uważam zwrócić uwagę,  na fakt, że kolejny raz wartości wyników wracały do tych wyjściowych w 21 dniu głodu. Jakby organizm wtedy już wszystko miał unormowane. Innymi słowy wyniki po 21 dniu głodu były bliższe wyjściowym sprzed głodówki niż te robione po 11 dniu głodu. Ponowne zmiany zachodziły po włączeniu odżywiania.


Monocyty :

Są największymi z białych krwinek. A ich głównym celem jest szeroko rozumiane oczyszczanie. Czyszczą z obumarłych komórek i bakterii. Produkują też interferon, który blokuje namnażanie się bakterii.

Monocyt % :

 

To bardzo ciekawy wynik. Od samego początku mówimy o oczyszczających właściwościach głodówki. Mój wykres jest niekończącą się drogą do góry.  Przy normalnej interpretacji wzrost ilości monocytów oznaczać może,mononukleozę zakaźną, przewlekłe zapalenie bakteryjne, gruźlicę, kiłę, zapalenie wsierdzia, itd. Pozwolę sobie jednak na tezę, że w okresie głodówki wzrost jest spowodowany oczyszczaniem krwi. Dlaczego tak myślę ? Po innych elementach krwi widać, że ich ilość maleje, dodając do tego widzę o tym, że to głównie słabe i stare komórki ubywają, to podwyższona liczba monocytów ma swoje uzasadnienie. W końcu coś musi wyczyścić krew z tego co obumarło.

Ważne jest aby w jakimś niedługim horyzoncie czasu parametr ten wrócił do normy. Dlatego będę to sprawdzał. Na chwilę obecną nie ma się czym martwić ponieważ procentowo wynik nadal jest w normie.


Eozynofile :

To kolejne już krwinki białe w naszym opracowaniu. Główną ich rolą w układzie odpornościowym jest zwalczanie pasożytów. Pełnią też funkcję w reakcjach alergicznych.

Eozynofile % :

 

Obniżenie wartości może wynikać z dużego wysiłku fizycznego. W moim przypadku dosyć dobrze by się to pokrywało z bieganiem w pierwszym tygodniu głodu. Po 7 dniu zaprzestałem i wynik się niemalże unormował na niskim poziomie, a następnie wzrósł w 21 dniu głodu. Czy dobrze to łączę, nie wiem.

Podwyższona wartość sprzed głodówki jest zastanawiająca. Może byłem lekko uczulony na jakiś alergiczny składnik w tym okresie.


Bazofile :

Zależą od ilości granulocytów zasadochłonnych. Standardowo jak w przypadku innych  ważne granulocytów pełnia funkcję w układzie odpornościowym. Bozofile odpowiadają za niszczenie obcych komórek, oraz zmienionych komórek własnych w organizmie.

Bazofile % :

 

Postaram się połączyć znaczny wzrost w 21 dniu głodu z 2 przełomem kwasiczym. Wzrost tych komórek występuje również w przypadku ostrych infekcji, a wielokrotnie mówiłem, że drugi przełom kwasiczy jest połączony z zaostrzeniem się posiadanych od dawna chorób. Po drugim przełomie choroby można uznać za wyleczone. W moim przypadku składa się to w logiczną całość.  Sceptycy pewnie przypiszą to zaraz jakiemuś stanowi zapalenia przewodu pokarmowego. Na tym polega też piękno medycyny, że tezy stawiać śmiało i badać. Chętnie oddałbym się przy okazji kolejnej głodówki lekarzom poszczególnych specjalności, żeby mogli skonfrontować i wyciągnąć właściwe wnioski.


Podsumowując spojrzenie na morfologię widzę przede wszystkim odmłodzenie układu odpornościowego. Nie postawiłbym tej tezy bez najnowszych badań o których piszę na blogu.

W kolejnej części przedstawię interpretację wyników : moczu, prób wątrobowych,  elektrolitów, wapnia, magnezu, homocysteiny, wit. B12. Przyznam, że zmiany tam zachodzące były dużo bardziej wyraźne 🙂

Pozdrawiam

Radek