Witam,

Badacz chodzi różnymi drogami. Czasami wybiera dobrą drogę, czasami złą, czasami kroczy zupełnie w nieznane, nie wiedzą dokąd dojdzie… taaaaak… minęły 3 dni na suchym poście.  Jeżeli ktoś by mnie pytał o samopoczucie, to nie do końca wiedziałbym co odpowiedzieć. Fizycznie znośnie, ale wszystkie obawy w głowie i znajomość fizjologii karze mi rozważyć przerwanie tego eksperymentu. Mam tyle zastrzeżeń na które w zasadzie znam odpowiedź. Już dzisiaj mogę powiedzieć, że zdecydowanie, nieporównywalnie bardziej  jestem zwolennikiem postu na wodzie. Przy eksperymencie trzyma mnie ogromna ciekawość kolejnych dni i WYNIKÓW KRWI. Tutaj oczekuję rewolucji, a ta jak z historii wiadomo może być czymś bardzo dobrym, lub bardzo złym.

Nie o tym jednak dzisiaj mowa, bowiem dzisiejszy materiał jest kompendium o przygotowaniu i przeprowadzeniu suchego postu. Są osoby które mimo wszystko mogą być tym zainteresowane.

Zapraszam na film:

Pozdrawiam

Radek